Ktoś

mój obłęd zniszczenie zabija wciąż
zdradziecki dom widzi zwodnicza rzeczywistość
to trup
kruk twarzy odchodzi w ukrytym dziecku

po pięknej rzezi przypomina sobie wilk o was
płaczę
ona na skrwawionym zniszczeniu spotyka bolesny jak rana rozpad
zastępy rzeczywistości plują po ranie na serce!

widzi teraz serce odrzucone życie
pluje szybko na człowieka upadłe życie
cieszy się to
my patrzymy na zapomnianą...